Holowanie samochodu - przepisy

Poniedziałek, 17 września 2012 (11:10)

Samochody holuje się rzadko i może dlatego nie wszyscy zdają sobie sprawę z tego, 
jak łatwo jest złamać wówczas przepisy.

Zdjęcie

Między samochodami musi być zachowany odpowiedni dystans wynoszący od 4 do 6 m. /Motor
Między samochodami musi być zachowany odpowiedni dystans wynoszący od 4 do 6 m.
/Motor
Choć holowanie auta przypominać może ciągnięcie przyczepy, z punktu widzenia prawa jest to zupełnie inna czynność, rządząca się swoimi prawami. Są one dość precyzyjnie sformułowane w kodeksie ruchu drogowego, a częściowo także w ustawie o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych O jakich przepisach należy pamiętać podczas holowania?

Limity prędkości

Reklama


To chyba najczęściej łamany przepis: w obszarze zabudowanym dopuszczalna prędkość pojazdu holującego to zaledwie 30 km/h, a poza tym obszarem - 60 km/h. Kary za wykroczenie są takie same, jak w przypadku jazdy autem "solo". Holując samochód w mieście z prędkością 81 km/h można dostać 500 zł mandatu i 10 punktów karnych.

Uprawnienia kierowców
Kierowcy muszą mieć ważne prawa jazdy uprawniające ich do kierowania swoimi pojazdami. Jeśli kierowca auta holującego dopuści do tego, by za kierownicą pojazdu holowanego siadła osoba nie mająca prawa jazdy, może dostać 250 zł mandatu. Oczywiście obaj kierowcy muszą być trzeźwi.

Minimalna sprawność
Przy holowaniu na lince lub taśmie, w aucie holowanym muszą być sprawne oba układy hamulcowe oraz układ kierowniczy. Trzeba pamiętać, że przy wyłączonym (uszkodzonym) silniku siła potrzebna do hamowania i kierowania będzie o wiele większa - nie działa przecież wspomaganie, choć formalnie układ hamulcowy jest sprawny.

Odpowiednie połączenie
Większość aut jest holowanych na połączeniu giętkim - lince lub taśmie. W takim przypadku musi być ona zamontowana w sposób uniemożliwiający łatwe odczepienie. Linka powinna być oznakowana biało-czerwonymi pasami lub jaskrawą chorągiewką. Odległość między samochodami musi mieścić się w przedziale 4-6 m. Za złamanie tych wymogów grozi mandat od 50 do 150 zł.

Autostrady wykluczone
Zabronione jest również holowanie na autostradzie. W razie awarii nie można liczyć na pomoc znajomych, trzeba wezwać specjalistyczny holownik, a i tak holowanie będzie mogło odbywać się do najbliższego wyjazdu lub miejsca obsługi podróżnych.

Oznakowanie pojazdów
Samochód holujący musi mieć włączone światła mijania, nawet w okresie dostatecznej widoczności. Pojazd holowany w warunkach niedostatecznej widoczności musi mieć włączone światła pozycyjne. I najważniejsze: auto holowane musi być oznakowane z tyłu po lewej stronie trójkątem ostrzegawczym lub (w zależności od wyboru i możliwości kierowcy) migającym, żółtym światłem - "kogutem". Podczas holowania nie wolno oznaczać samochodu holowanego za pomocą  świateł awaryjnych, bo stanowi to wykroczenie, a w dodatku nie pozwala na sygnalizowanie manewrów.

Odpowiedzialność za szkody
Jeśli zespół auto holujące-holowane wyrządzi szkody w czasie jazdy, odpowiedzialność zostanie rozliczona z ubezpieczenia OC pojazdu holującego. Tak samo będzie w sytuacji, gdy auto holowane zerwie linkę i spowoduje szkody jeszcze się tocząc. Jednak w sytuacji, gdy uszkodzeniu ulegną tylko pojazdy biorące udział w holowaniu, kierowcy zapłacą za ich naprawę z własnej kieszeni lub z autocasco (polisy OC nie będą uruchomione).

Bartosz Zienkiewicz

Artykuł pochodzi z kategorii: Ruch drogowy

Zobacz również

  • Nawigacja: ekran dotykowy czy przyciski?

    Jednym, maksymalnie kilkoma dotknięciami palca można w nowoczesnej nawigacji satelitarnej sprawić rzeczy, o których jeszcze kilka lat temu nie śniło się użytkownikom. więcej